Piotr Piskorski

„Określcie w czym jesteście dobrzy, przy czym chcecie pracować i to róbcie”

Pracuje jako cieśla konstrukcyjny. Jego zdaniem praca w Norwegii jest lepsza pod względem przydzielania pracownikom konkretnych obowiązków związanych z zajmowanym stanowiskiem. Nie poleca pracy w Norwegii tzw. “złotym rączkom”. „Kto jest od wszystkiego, ten jest od niczego. Określcie w czym jesteście dobrzy, przy czym chcecie pracować i to róbcie” –  radzi osobom planującym wyjazd pan Paweł. W Norwegii bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu, dopiero później praca. Należy wczuć się w tutejszą kulturę. Jeśli ktoś zapyta Cię o pomoc, nie możesz odmówić. Norwegowie kochają weekendy,  warto o tym pamiętać i też je lubić. Przeważnie nie pracuje się w sobotę, ale zależy to od projektu.  Życie w Norwegii jest dość drogie, mieszkanie i jedzenie pochłaniają sporo  pieniędzy, ale też zarabia się dużo więcej. Nie poleca jednak  wyjazdu osobom nadużywającym alkoholu, gdyż jego zdaniem można wtedy roztrwonić wszystko.